DO GÓRY

Janek Wyrzykowski
30 marca 2020
czyli krótki felieton o tym, jak wspólnoty mieszkaniowe nie rozumieją sztuki, jak ludzie przywiązują się do swojej okolicy i jak umiejętnie korzystają z tego myślący PR-owcy. Nigdy nie byłem fanem czekolady od Wedla. Gdy miałem ochotę na tabliczkę, kupowałem produkty
30 marca 2020
Wszyscy mamy dość tematu koronawirusa. Wszyscy mamy dość kwarantanny. Jednak jeden temat mocno z kwarantanną związany wydaje mi się teraz bardzo ważny: muzycy. Piosenkarze, producenci, raperzy, twórcy. Z powodu kwarantanny zostali odcięci od źródła swojego największego dochodu – koncertowania. Jak
teksty tego autora

Mam na imię Janek, mam 16 lat, jestem Warszawiakiem z Warszawy, chodzę do Sobieskiego, do klasy medialnej. Jestem z bloków, więc oczywiście jestem twardogłowym hiphopowcem. Byłem łysy, to dodawało mi autentyczności, ale włosy mi odrosły. Tak naprawdę to nie. To znaczy – jestem z bloków, byłem łysy i słucham głównie hiphopu (który w naszych czasach jest bardzo szerokim gatunkiem), ale uwielbiam dyskutować i poznawać różne punkty widzenia. Uwielbiam ludzi, którzy maja coś do powiedzenia, mają argumenty i umieją rozmawiać. Uwielbiam ciekawych ludzi. W ogóle lubię ludzi. Trochę interesuje mnie sztuka użytkowa i marketing, zdecydowanie bardziej fascynuje mnie tego typu sztuka niż klasyczne jej formy, np. malarstwo czy rzeźba. Lubię, gdy film albo książka wprawia mnie w stan zdezorientowania, lub po prostu robi mi wodę z mózgu – uwielbiam thrillery psychologiczne, uwielbiam filmy Nolana.

O NAS

KONTAKT

ZGŁOŚ PROBLEM

WSPÓŁPRACA

ZASADY PUBLIKACJI

WYMOGI EDYTORSKIE

©  2020 Wszelkie prawa zastrzeżone.
OD MŁODYCH, DLA MŁODYCH